To był dzień, którego nie da się opisać jednym słowem... 🤍
Cztery lata temu przekroczyli próg naszego przedszkola – nieśmiali, ciekawi świata, z małymi plecaczkami i wielkimi oczami pełnymi emocji. Dziś stanęli przed nami jako pewni siebie, odważni i wyjątkowi mali ludzie.
Uroczystość rozpoczęli dostojnym polonezem, a potem każde z dzieci wypowiedziało wiersz napisany specjalnie dla niego – pełen wspomnień o tym, jacy byli, gdy po raz pierwszy trafili do naszej grupy. To była niezwykła podróż przez wspomnienia... pełna uśmiechu, wzruszeń i dumy.
A kiedy wybrzmiała ostatnia piosenka... zabrakło mi głosu. Jako wychowawca nie potrafiłam już ukryć emocji. Bo jak pożegnać dzieci, które przez cztery lata były częścią mojej codzienności? Które uczyły, rozśmieszały, zaskakiwały i każdego dnia zostawiały w moim sercu kolejny piękny ślad?
Z całego serca dziękuję Rodzicom za te cztery lata zaufania, współpracy, dobrego słowa i wsparcia. Dziękuję, że mogłam towarzyszyć Wam w jednym z najpiękniejszych etapów życia Waszych dzieci. To był dla mnie ogromny zaszczyt.
A Wam, moje Kochane Dzieci... życzę, abyście nigdy nie straciły tej radości, odwagi, ciekawości świata i wiary w siebie. Niech Wasze serca zawsze pozostaną tak szczere, a uśmiechy tak prawdziwe jak dziś.
Na zakończenie wypuściliśmy w niebo białe balony – symbol marzeń. Niech każdy z nich poniesie jedno dziecięce marzenie wysoko, aż do miejsca, gdzie wszystko jest możliwe. Wierzę, że każde z Was będzie miało odwagę za tymi marzeniami podążać i kiedyś je spełnić.
Nie mówię "żegnajcie", mówię: do zobaczenia. Bo takich dzieci i takich wspomnień nie zapomina się nigdy.
Powodzenia, moje Przedszkolaki. Lećcie wysoko... tak jak dziś poleciały Wasze marzenia. 🤍
To był dzień, którego nie da się opisać jednym słowem... 🤍
Cztery lata temu przekroczyli próg naszego przedszkola – nieśmiali, ciekawi świata, z małymi plecaczkami i wielkimi oczami pełnymi emocji. Dziś stanęli przed nami jako pewni siebie, odważni i wyjątkowi mali ludzie.
Uroczystość rozpoczęli dostojnym polonezem, a potem każde z dzieci wypowiedziało wiersz napisany specjalnie dla niego – pełen wspomnień o tym, jacy byli, gdy po raz pierwszy trafili do naszej grupy. To była niezwykła podróż przez wspomnienia... pełna uśmiechu, wzruszeń i dumy.
A kiedy wybrzmiała ostatnia piosenka... zabrakło mi głosu. Jako wychowawca nie potrafiłam już ukryć emocji. Bo jak pożegnać dzieci, które przez cztery lata były częścią mojej codzienności? Które uczyły, rozśmieszały, zaskakiwały i każdego dnia zostawiały w moim sercu kolejny piękny ślad?
Z całego serca dziękuję Rodzicom za te cztery lata zaufania, współpracy, dobrego słowa i wsparcia. Dziękuję, że mogłam towarzyszyć Wam w jednym z najpiękniejszych etapów życia Waszych dzieci. To był dla mnie ogromny zaszczyt.
A Wam, moje Kochane Dzieci... życzę, abyście nigdy nie straciły tej radości, odwagi, ciekawości świata i wiary w siebie. Niech Wasze serca zawsze pozostaną tak szczere, a uśmiechy tak prawdziwe jak dziś.
Na zakończenie wypuściliśmy w niebo białe balony – symbol marzeń. Niech każdy z nich poniesie jedno dziecięce marzenie wysoko, aż do miejsca, gdzie wszystko jest możliwe. Wierzę, że każde z Was będzie miało odwagę za tymi marzeniami podążać i kiedyś je spełnić.
Nie mówię "żegnajcie", mówię: do zobaczenia. Bo takich dzieci i takich wspomnień nie zapomina się nigdy.
Powodzenia, moje Przedszkolaki. Lećcie wysoko... tak jak dziś poleciały Wasze marzenia. 🤍

